Bajka o guziku

Będąc pod wielkim wrażeniem zorganizowanych w ramach PoczytajMy o migracjach warsztatów wprowadzających: miłej, serdecznej, ciepłej atmosfery, wspaniałej organizacji (z bardzo dobrze rozłożonym, zaplanowanym czasem, w którym znalazło się miejsce na konkretne działania, jak i przemyślenia, pytania, wątpliwości), umiejętnie dawkowaną informacją, niezwykle twórczymi zadaniami warsztatowymi i wskazówkami metodycznymi, jak stworzyć Klub i jak organizować jego pracę, z niezwykłym zaciekawieniem sięgnęłam do książki Rafała Witka Chłopiec z Lampedusy. Czytając powieść zastanawiałam się, jak przeprowadzić spotkanie Klubu, które fragmenty zaakcentować, jakie działania zaproponować, aby wzmocniły treść książki (przekazane nam nauczycielom scenariusze okazały się do realizacji tego projektu bardzo przydatne!). Ponieważ jestem mamą dwóch córek, a przygotowując się do zajęć, staram się jednocześnie spędzać czas i z moimi prywatnymi dziećmi, dlatego też obie córki wysłuchały czytanej przeze mnie opowieści. Od początku opowiedziana w lekturze historia była dla nas bardzo poruszająca. Zainspirowana książką rozmawiałam z moimi i prywatnymi i ,,służbowymi" :) dziećmi, na temat  tego, jak bardzo jesteśmy różni, (tak jak opowiada w swojej twórczości Eliza Piotrowska: jesteśmy różni i równi…), każdy z nas jest inny, dzięki czemu każdy z nas może coś innego dać światu od siebie, z drugiej strony jesteśmy wszyscy tacy sami, mamy te same potrzeby, marzenia…

- Mamo to tak jak z guzikami, każdy jest inny, ale służy do uszycia czegoś różnego i fajnego!!!

- Zosiu, napisz o tym … - zaproponowałam.

I tak powstała historia o samotnym bohaterze, który szuka przyjaciół i nie do końca umie być taki, jak się od niego oczekuje … bo jest inny… jest sobą…

Historię możecie przeczytać w dokumencie poniżej, a na samym dole zobaczyć ilustracje do książki:)

Anna Kowalska

Szkoła Podstawowa nr 289 im. Henryka Sienkiewicza

Załączone dokumenty: 
  1. 1. Zosia kowalska guzik.pdf (50KB)